Pani w liście pyta czego się może spodziewać od dziecka półtorarocznego. Opiszę to dość skrótowo, zwracając uwagę na najważniejsze

kwestie z punktu widzenia rodzica. Zachęcam do lektury książek z zakresy psychologii rozwojowej. Obecnie dostępnych jest wiele publikacji. Mogę polecić np. „Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat” Ilg, Ames, Baker. Tam znajdzie Pani wiele interesujących szczegółowych informacji o rozwoju dziecka, jak również wskazówek, na co zwrócić szczególną uwagę na kolejnych etapach rozwoju oraz porad wychowawczych.
U dziecka w wieku półtora roku z pewnością na pierwszy plan wysuną się nowe umiejętności motoryczne. Dziecko coraz pewniej chodzi i uczy się biegać. Potrafi lub za chwilę będzie potrafiło chodzić do tyłu. Cały czas doskonali trzymanie równowagi i panowanie nad swoim ciałem. Zaczyna się wspinać na niewielkie wysokości. Delektuje się swobodą przemieszczania, dlatego trzeba bardzo uważać na jego bezpieczeństwo. Maluch ucieka, sam chce decydować, dokąd iść, a nie dostrzega istniejących zagrożeń. Dzieci w tym wieku świetnie się bawią, kiedy rodzice je gonią. Można pozwolić im na to jedynie w bezpiecznym otoczeniu. Na ulicy, czy w supermarkecie należy pewnie trzymać dziecko, żeby w najmniej oczekiwanym momencie się nie wyrwało.
Pewnie miała Pani okazję już zaobserwować, jak synek naśladuje swoich rodziców. Powtarza czynności takie jak rozmowa przez telefon, czy zamiatanie. Można to wykorzystać przy wspólnych zabawach, wspólnie malować, tańczyć, a nawet wykonać proste ćwiczenia gimnastyczne. Dodatkowo coraz częściej dziecko się chce samo posługiwać się łyżką, czy pić z kubeczka. Myje samo rączki i wyciera w ręcznik. Nawet jeśli nie zawsze trafi kaszką do buzi, a łazienka zostanie zalana, należy pozwolić dziecku uczyć się samoobsługi.
Zwiększa się repertuar słów, które półtoraroczne dziecko wymawia. Coraz precyzyjniej komunikuje, o co mu chodzi wspierając gesty słowami: „daj”, „to”. Rozumie już lub niedługo zacznie rozumieć proste polecenia: „Podnieś auto i włóż je do pudełka”. Dzieci w tym wieku lubią rymowanki i paluszkowe zabawy. Nie potrafią zwykle jeszcze powtórzyć słów, za to potrafią naśladować melodię wypowiedzi. Dziecko w tym wieku powinno rozpoznawać zwierzęta i przedmioty na obrazkach w dziecięcych książeczkach.
Półtoraroczniak nie potrafi panować nad impulsami. Może i wie, że czegoś nie wolno, ale tak bardzo je to „coś” pociąga i interesuje, że nie potrafi nad tym zapanować. Ono ma prawo być jeszcze niesforne. Dlatego zamiast zabraniać, lepiej pokazać o co chodzi. Odstawić przedmiot, którego nie może ruszać, przesunąć je w miejsce, gdzie będzie poza zasięgiem dziecka. Zainicjować działanie, jakiego oczekuje Pani od dziecka. Odwrócenie uwagi również może się sprawdzić. Aby zachęcić je w przyszłości do posłuszeństwa i utrwalić pozytywne zachowanie, warto dziecko pochwalić. Bardzo pomocne jest chwalenie dziecka w taki sposób, aby dokładnie mu opisać, co fajnego zrobiło.
Nurtuje jeszcze Panią kwestia stawiania zakazów synkowi. Kłopot może sprawiać rodzicom przekora dziecka i tendencja do wymuszania płaczem. Tutaj ważne jest wyczucie. Nie można jednoznacznie powiedzieć, gdzie postawić granice. Wiele zależy od konkretnej sytuacji, temperamentu dziecka, ale również warto przemyśleć długofalowe skutki swojego postępowania. Czego chce Pani nauczyć dziecko? Czy ustępując, czy nie reagując nie utrwali się kłopotliwego zachowania dziecka? Z pewnością najważniejsze jest bezpieczeństwo. I o to, jako dorośli, bezwzględnie musimy zadbać. Warto słuchać innych mam, babć, specjalistów, czytać podręczniki, jednak zawsze proszę odnieść to do siebie i swojego dziecka. Czy Pani się z tym zgadza? Czy Pani to odpowiada? Może nie przekonuje Panią dane rozwiązanie, ma Pani własny pomysł? Proszę zaufać sobie. Pani najlepiej zna swoje dziecko.
Rady dla rodziców półtoraroczniaka:
- Zorganizuj otoczenie tak, aby było bezpieczne – nie licz, że dziecko będzie pamiętało, czego nie wolno ruszać, gdzie nie wolno wchodzić, kiedy się zatrzymać.
- Zamiast kilkakrotnie powtarzać polecenie, lepiej weź je za rękę i zainicjuj zachowanie, o które ci chodzi.
- Utrwalaj pożądane zachowania, chwaląc i doceniając wysiłek dziecka.
- Nie przełamuj na siłę przekory dziecka. Wykorzystaj znajomość jego reakcji na swoją korzyść i obejdź to.
- Pozwól mu na swobodę, samodzielność, sprawdzanie swoich umiejętności i możliwości – zawsze jednak czuwaj nad jego bezpieczeństwem.
- Kreatywnie wykorzystuj naturalną chęć dziecka do obserwowania i naśladowania dorosłych - możesz się zdziwić jak szybko dziecko może się nauczyć samoobsługi, a nawet stać się małym pomocnikiem rodziców.
Jaonna Rutkowska, psycholog
artykuł pochodzi z
mus.com.pl