zamknij

Nie masz jeszcze konta?
Utwórz je.
Nie pamiętasz loginu?
Kliknij tutaj.
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij tutaj.
Panel logowania

Znajdź opiekunkę

dane dostarcza: niania.pl

Ostatnio dodane zdjęcia.

baner-zostan_redaktorem

Użytkownicy online

0 użytkowników i 111 gości online
Witamy, Gościu Serdeczny
ProszÄ™ zaloguj siÄ™ albo zarejestruj.    Nie pamiÄ™tasz hasÅ‚a?

Aborcja
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: Aborcja
Aborcja
1 Rok, 9 mies. temu #117
 Użytkownik poza Siecią jadzka511
Fresh Boarder
Posty: 6
graphgraph

Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Oklaski: 0
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Ja wczoraj oglądałam okropny reportaż o młodej dziewczynie, która to zrobiła...coś okropnego... i jestem przeciwko! Jak można zabić swoje dziecko?!!! Ona twierdziła, że nie miała środków do życia, ze to było nie planowane dziecko... ale co z tego... a teraz siedzi płacze, bo chce mieć dziecko i nie może zajść w ciąże! Szczerze? nie współczuję jej z tego powodu...nie chciała dziecka to nie będzie go miała...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
O:Aborcja
1 Rok, 9 mies. temu #157
 Użytkownik poza Siecią pechunio
Fresh Boarder
Posty: 9
graphgraph

Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Oklaski: 0
Ja też jej nie współczuję. Nie trzeba usuwać ciąży. Można przecież oddać dziecko do adopcji. Teraz jest to szczególnie łatwe, odkąd można zostawić dziecko w szpitalu. Jest tak wiele par, które nie mogą mieć własnych dzieci i zrobiłyby wszystko by to zmienić. A tymczasem ktoś inny pozbywa się ciąży jakby to był nic nie ważny drobiazg. ktoś, kto usunął ciążę nie zasługuje na kolejną.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
O:Aborcja
1 Rok, 9 mies. temu #167
 Użytkownik poza Siecią Bronia
Fresh Boarder
Posty: 11
graphgraph

Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Oklaski: 0
Oglądałam chyba ten sam reportaż. To straszne, że winę za decyzję o aborcji zrzuca się na warunki materialne. Znam wiele rodzin, w których się nie przelewa a dzieci mimo to są kochane i szczęśliwe. A to przecież najważniejsze. Może należy obarczyć winą jej otoczenie bo nie dało jej wsparcia i pomocy? Gdzie był jej partner, rodzice. Mimo wszystko współczuję tej dziewczynie bo wydaje mi się, że była z tym wszystkim zupełnie sama.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1