zamknij

Nie masz jeszcze konta?
Utwórz je.
Nie pamiętasz loginu?
Kliknij tutaj.
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij tutaj.
Panel logowania

Znajdź opiekunkę

dane dostarcza: niania.pl
baner-zostan_redaktorem

Użytkownicy online

0 użytkowników i 129 gości online

Przypadek Marty przypomina historie wielu kobiet bez umiary adorowanych przez swoich ojców. Relacja z tatą obezwładniającym miłością owocuje niemożnością pokochania innego mężczyzny, gdyż ojciec idealny zdaje się nie mieć konkurencji. Poza tym silna więź emocjonalna oraz porozumienie intelektualne sprawia, że córka zostaje w miejscu małej dziewczynki, pytającej się wiecznie w duchu: „Co powie tata?”.

Marta od dziecka była przez ojca uwielbiana i traktowana z wyjątkową czułością. Tata, z zasady krytyczny, bez umiaru zachwycał się każdym jej osiągnięciem, podkreślając jednocześnie swoją w tym zasługę. Z czasem, jeszcze jako kilkuletnia dziewczynka, zupełnie przestała się liczyć ze zdaniem matki, która podobnie jak młodszy brat dziewczyny, z zazdrością ale bez sprzeciwu, przystała na szczególnie silną więź córki z mężem. Ojciec sypiał w osobnym pokoju, sąsiadującym  z sypialnią córki, strofując ją życzliwie, gdy w nocy za długo słuchała podrzuconych przez niego płyt. Uwielbiali razem rozmawiać o książkach i muzyce, w czym nigdy nie brała udziału ani matka ani brat, któremu wyznaczono w rodzinie rolę umysłu ścisłego. Za troskę, podziw i szczególną bliskość córki ojciec odwzajemniał jej się tym samym.

Marta wyrosła na kobietę zdolną i odnoszącą sukcesy na wszystkich szczeblach edukacji. I choć była duszą towarzystwa, właściwie nie miała intymnych relacji z mężczyznami. Im bardziej czuła się u boku ojca niezastąpiona, tym trudniej było jej choćby myśleć o poważnym związku z innym mężczyzną. Wyprowadzenie się z rodzinnego domu nie zmieniło w tej kwestii wiele.
Przypadek Marty przypomina historie wielu kobiet bez umiary adorowanych przez swoich ojców. Ojciec obezwładniający miłością może być skrajnie pobłażliwy, uwodzicielski wobec córki, całkowicie oddany, będący na każde zawołanie, czy też jak ojciec Marty dbający szczególnie o silną więź emocjonalną i intelektualne porozumienie. Za każdym razem jednak, kiedy ojciec niespełniony w relacji z żoną, w córce odnajduje zastępczą partnerkę, staje się ona niezbędna dla podsycania w nim poczucia wartości i realizowania się jako mężczyzny. Tym samym więc córka przestaje się rozwijać w swoistości swej kobiecej natury. Nie może też pokochać innego mężczyzny, bowiem ojciec idealny wydaje się nie mieć konkurencji. Dlatego też Marta po studiach właściwie przestała dbać o rozwój zawodowy i zaczęła tracić wiarę w to, że kiedykolwiek uda jej się stworzyć satysfakcjonujący związek. Wszystkie swoje talenty uzależniała od ojca, jemu przypisując swoje rzeczywiste zasługi. Została więc w miejscu małej dziewczynki, pytającej się wiecznie w duchu: „Co powie tata?”.

Rozwiązaniem dla Marty okazała się terapia w kierunku zrezygnowania z ojca, jako jedynego mężczyzny w jej życiu. Żeby to zrobić:

>> musiała uznać negatywne przejawy jego osoby. Dostrzec, że był zaborczy i nie wspierał jej samodzielności, że zdarzało mu się pielęgnować w niej obawy przed światem zewnętrznym. Z pierwszego, jedynego, idealnego mężczyzny przeistaczał się on stopniowo w realnego ojca.

>> tej nowej figurze ojca Marta mogła podziękować za rozbudzenie miłości do muzyki i literatury a także pasję uczenia się, ale jednocześnie była w stanie zobaczyć, że to nie wszystko, czego jej w życiu potrzeba.

>> mogła stopniowo zacząć doceniać własne osiągnięcia, widząc w nich przede wszystkim swoją zasługę. Rozbudzenie twórczych aspiracji i wiary w swoje możliwości, przyniosło ze sobą także gotowość na poważną relację z mężczyzną i ujawniło zepchnięty na margines potencjał seksualny.

Przypadek Marty jest świadectwem, że ojciec jednostronnie pozytywny stanowi wyzwanie dla rozwoju kobiety. Córka mężczyzny nadmiernie pobłażliwego będzie musiała:
>> sama wyznaczyć sobie granice, zadbać o system wartości, pracować nad relacją z autorytetem.

>> jeśli ojciec bez skazy idealizuje córkę, kobieta będzie potrzebowała dostępu do realnego oglądu swojej osoby, poza nieskazitelnym snem-fantazmatem stworzonym przez pierwszego mężczyznę w życiu.

>> zbyt silna więź emocjonalna, wyłączne porozumienie intelektualne i duchowe, będzie z kolei wymagało od kobiety, aby w sobie dostrzegła potencjał i poczuła się sprawcza w dziedzinach, które rozwijała dotychczas wyłącznie dzięki uwielbieniu ojca.

źródło: mus.com.pl

Czytaj inne artykuły z tej serii:

Córeczki tatusiów? Recz o relacji z ojcem (wstęp)

Ojciec autorytarny.

Ojciec niezaradny

Dodaj swój komentarz

Imię:
Temat:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:
Facebook Google Twitter Myspace Yahoo Blogger Wykop Śledzik